Witam jesiennie. Chociaż lata jeszcze całkiem nie schowałam. Ale małymi krokami przygotowujemy się do jesieni:
zbiorami,
przetworami.
Tutaj własnie dochodzi konfitura z czarnego bzu.
Pyszna do herbatki na długie zimowe wieczory.
A jak długie wieczory to oprócz herbatki z konfiturą z czarnego bzu polecamy NALEWECZKI!
U nas dostępne: z wiśni, czerwonej porzeczki, truskawek.
A w kominku jeszcze cały czas dekoracja letnia. Sezon grzewczy jeszcze przed nami.
Ostatnio zrobiony drobiazg - podstawek do rachunków.
Większe rzeczy czekają na wykończenie.
Chciałam pokazać ostatnio zdobyte ozdoby, które nie bardzo wiem do czego można zastosować.
Kupiłam je tylko dla tego, że mi się podobały, a i cena była zachęcająca.
Może ktoś z Was się już z tym spotkał i mi coś zasugeruje.
A na zakończenie jeszcze bukiet letni.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do Małego Szpicherka.
wtorek, 24 września 2013
piątek, 13 września 2013
Okna, okienka i stary stół.
Jestem cały czas przy oknach.
Dekoruję, upiększam a czsami nawet uwieczniam kolor nieba odbity w oknie.
Tak jak na tym zdjęciu.

A to już w środku w piwniczce. Okna nie były zbyt urodziwe, więc trochę musiałam nad nimi popracować.

Wianek z filiżanką zawisł na drzwiach wejściowych.
To okienko było kiedyś naświetlem nad drzwiami.Wypatrzył je mój M. Pełniło funkcję podtrzymywania plandeki na stercie węgla. A my je odnowiliśmy i wkomponowaliśmy w naszą kawiarnię. teraz pełni funkcję dekoracyjną - coś jak lampka.
Stół znaleziony w graciarni też przeszedł metamorfozę.
Pobielony i z grafiką.
Tak wyglądał " przed ".
Mimo dzisiejszej deszczowej pogody chciałam przypomnieć jak było jeszcze tydzień temu.
Tak wyglądało niebo z moich stron.
I można było założyć klapki. Pewnie ostatni raz w tym roku.
Pozdrawiam ciepło.
Dobrej Nocy.
Dekoruję, upiększam a czsami nawet uwieczniam kolor nieba odbity w oknie.
Tak jak na tym zdjęciu.

A to już w środku w piwniczce. Okna nie były zbyt urodziwe, więc trochę musiałam nad nimi popracować.

Wianek z filiżanką zawisł na drzwiach wejściowych.
To okienko było kiedyś naświetlem nad drzwiami.Wypatrzył je mój M. Pełniło funkcję podtrzymywania plandeki na stercie węgla. A my je odnowiliśmy i wkomponowaliśmy w naszą kawiarnię. teraz pełni funkcję dekoracyjną - coś jak lampka.
Stół znaleziony w graciarni też przeszedł metamorfozę.
Pobielony i z grafiką.
Tak wyglądał " przed ".
Mimo dzisiejszej deszczowej pogody chciałam przypomnieć jak było jeszcze tydzień temu.
Tak wyglądało niebo z moich stron.
I można było założyć klapki. Pewnie ostatni raz w tym roku.
Pozdrawiam ciepło.
Dobrej Nocy.
wtorek, 3 września 2013
Moje ozdoby w ogrodzie i nowa firanka do kuchni.
Jeszcze cały czas letnio.
Państwo Żaby

Ceramiczne kwiaty.

Schody zrobione wspólnie z M.

Poidełko

Małgonia, zaraz po zakupie.

Lampki naftowe.

Moja dama wodna.

I anioł stróż w szacie letniej.

A to już moja nowa firanka wykonana z pościeli zakupionej w moim ulubionym sklepie.



Na dziś już wystarczy.
Dobrej nocy.
Państwo Żaby

Ceramiczne kwiaty.

Schody zrobione wspólnie z M.

Poidełko

Małgonia, zaraz po zakupie.

Lampki naftowe.

Moja dama wodna.

I anioł stróż w szacie letniej.

A to już moja nowa firanka wykonana z pościeli zakupionej w moim ulubionym sklepie.



Na dziś już wystarczy.
Dobrej nocy.
środa, 28 sierpnia 2013
Maliny, sernik i herbata z konfiturą
Lato się kończy.
Pora na zbiory: śliwy, jabłka i maliny.
U nas w Małym Szpicherku w tym roku maliny dopisały. Dodaję je do wielu deserów i jako dekorację do ciast.
Na początek SERNIK Z MALINAMI.
A jak ciasto to oczywiście kawa lub herbata.
Dziś w Caffe Retro proponuję HERBATĘ z konfiturą z płatków róż.
Jest rewelacyjna. Choć samo wykonanie konfitury bardzo pracochłonne.
Ale efekt SUPER!
I jeszcze parę ujęć z naszego szpicherkowego ogrodu.
Myślę, że następnym razem będę mogła pokazać parę prac, które finalizuję.
Ale o tym już w następnym poście.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających
Lula
Pora na zbiory: śliwy, jabłka i maliny.
U nas w Małym Szpicherku w tym roku maliny dopisały. Dodaję je do wielu deserów i jako dekorację do ciast.
Na początek SERNIK Z MALINAMI.
A jak ciasto to oczywiście kawa lub herbata.
Dziś w Caffe Retro proponuję HERBATĘ z konfiturą z płatków róż.
Jest rewelacyjna. Choć samo wykonanie konfitury bardzo pracochłonne.
Ale efekt SUPER!
I jeszcze parę ujęć z naszego szpicherkowego ogrodu.
Myślę, że następnym razem będę mogła pokazać parę prac, które finalizuję.
Ale o tym już w następnym poście.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających
Lula
środa, 7 sierpnia 2013
Stara kawiarka, piecyk i pyszna szarlotka
Stara kawiarka zagościła na naszym bufecie.
I super wkomponowała się w klimat naszego miejsca.
Zupełnie inaczej sprawy się mają z nowym nabytkiem mojego M.
Piecyk jest ciekawy, ale jeszcze do końca nie wiem czy zagości u nas w kawiarni.
Jeżeli już to na dole w piwniczce.
Byłoby przyjemnie w wieczory jesienne.
Czas pokarze.
A póki co - LATO !
LATO wszędzie!
W te upalne dni zapraszam na szarlotkę.
Serwujemy ją w CAFFE RETRO z lodami.
Zapraszam!
I super wkomponowała się w klimat naszego miejsca.
Zupełnie inaczej sprawy się mają z nowym nabytkiem mojego M.
Piecyk jest ciekawy, ale jeszcze do końca nie wiem czy zagości u nas w kawiarni.
Jeżeli już to na dole w piwniczce.
Byłoby przyjemnie w wieczory jesienne.
Czas pokarze.
A póki co - LATO !
LATO wszędzie!
W te upalne dni zapraszam na szarlotkę.
Serwujemy ją w CAFFE RETRO z lodami.
Zapraszam!
sobota, 27 lipca 2013
Hortensje i Tiramisu
W Caffe Retro i ogrodzie hortensje - moje uwielbione.
O ogrodzie troszkę więcej napiszę i pokażę w następnym poście.
A tymczasem dziś serwujemy:
KAWA ESPRESSO I TIRAMISU !
Pozdrawiam wszystkich.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































