sobota, 25 marca 2017

Krzesło, lampa i dekoracje wiosenne.

Witam wiosennie.
Z wiosną u mnie dużo pracy i dużo planów.
Mam nadzieję, że wszystkie zrealizuję, o czym będę na bieżąco Was informować.
A do tej pory udało mi się odnowić krzesło, które kupiłam dość dawno. 
Było w opłakanym stanie.
Niestety nie mam zdjęć z wersji before / gdzieś się zapodziały w starym zepsutym telefonie/ tak więc wersja po odnowieniu i tapicerowaniu.

.
Jego docelowe miejsce będzie na holu, ale póki co czekam na mały remoncik :)


A z innych nowości to lampa do salonu.


Wreszcie się doczekałam ;)


No i kilka dekoracji wiosennych.








Mam nadzieję, że u Was też wiosna już na dobre zagościła.
U nas dziś była słoneczna pogoda, tak więc można było popracować na ogrodzie.
A na koniec, po całym dniu nagroda : 
 słodkie co nieco.


Pozdrawiam wiosennie i radośnie.
/ mimo, że mnie chyba jakieś przeziębienie bierze/

Do następnego razu !


piątek, 13 stycznia 2017

Jak uszyłam roletę wenecką DIY


Jakiś czas temu, do pokoju chłopców, uszyłam roletę rzymską TUTAJ
Przez cały czas marzyłam o rolecie weneckie na oknie wykuszowym w jadalni.
Marzenia się spełniają.
Voila !

Nie wiedziałam za co się zabrać. Mało jest informacji na ten temat w internecie,więc dochodziłam do finału metodą ,, prób i błędów".

Rozpoczęłam od zakupu mechanizmu.
Mechanizm do rolety weneckiej jest taki sam jak do rolety rzymskiej.
Ja potrzebowałam trzy takie mechanizmy/ bo w wykuszu mam trzy okna/
2x60 cm i 1x180.

Następna kwestia to dobór tkaniny. Są dwie wersje:
1.Jeżeli chcemy, aby efekt rolety był lejący to zakupujemy lekką tkaninę np. woal
2.Jeżeli chcemy, aby efekt był bardzo umarszczony, bufiasty to tkanina musi być sztywna.

Mój cel to roleta bardzo umarszczona, bufiasta, więc zakupiłam materiał dość sztywny i w dodatku w prążek, co znacznie ułatwiło moją pracę.


Na roletę wenecką potrzebujemy tkaniny 1 : 2 tzn na jeden metr mechanizmu dwie długości tkaniny.
Moja tkanina jest szeroka 150 cm i taką zostawiłam. Jeżeli ktoś chciałby bardziej umarszczoną to można roletę zrobić z podwójnej szerokości, poprzez doszycie.
W moim przypadku wykorzystałam jedną szerokość 150 cm, więc potrzebowałam:

- 2 x 120 cm tkaniny
- 1x 320cm tkaniny

Kolejny etap to podwijanie końców tkaniny/dwa boki i dół/


Górną część tkaniny podwinęłam na końcu i doszyłam taśmę marszczącą.


Na umarszczoną taśmę doszyłam jedną stronę rzepu.
 Druga strona jest przyklejona do mechanizmu.



Po doszyciu rzepu,  tkaninę dokładam do mechanizmu, gdzie skleja się z drugą częścią rzepu.


Odwróciłam tkaninę razem z mechanizmem od tyłu i rozprostowałam sznurki z mechanizmu, które będą podnosił i opuszczały roletę


W miejscach, gdzie będzie przechodził sznurek doszywamy kółeczka,


 przez które przedziałam  sznurek od mechanizmu.


W moim przypadku na mniejszych mechanizmach były dwa pionowe sznurki, a na większym cztery.

Na końcu tkaniny, tam gdzie sznurek będzie się kończył i zarazem zaczynał podnosić tkaninę doszywamy kółeczka z blokadą na sznurek


Kółka i zakończenia należą do elementów mechanizmu i były w komplecie. 

Wszystkie kółka doszywałam ręcznie
I to już chyba wszystko.

Tak wyszło:


I nawet się opuszcza


Jeżeli dotarliście do końca moich wypocin to mam dla Was porcję energii;
Kawa z gorącą czekoladą, bitą śmietaną i słodkimi pomarańczami.


Mam nadzieję, że Was rozgrzałam?
Pozdrawiam zimowo!

piątek, 6 stycznia 2017

Mój zimowy, wolny dzień.

Tak... Dziś miałam ,,lajtowy" dzień...
Bez pośpiechu, że trzeba gdzieś zdążyć, że dzieci do szkoły, że ja do pracy.
Taki po prostu... z rodzinnym śniadaniem, z leniuchowaniem i włóczeniem się w piżamach do południa.
 Taki na zupełnym luzie. 
I mimo, iż mróz, to mam na niego sposoby.
Herbata z żurawiną 


Witaminy: sok z buraków


Koniecznie spacer z moimi chłopakami



A potem miło wrócić do ciepłego domku napić się kawki i oczywiście
... ciacho.


I koniecznie kwiaty



Kochani to mój pierwszy post w Nowym Roku 
Życzę, aby był dla Was szczęśliwy,
 pełen miłości, radości i samych sukcesów.
Zimowo, ale
gorąco Was wszystkich pozdrawiam.














niedziela, 25 grudnia 2016

Wesołych Świąt...

Moje święta

               
                      Choinka

 
                     Prezenty


Kolacja


Dzielenie się opłatkiem



I w tym cudnym nastroju świętujemy dalej w gronie najbliższych.

Radosnego świętowania !

czwartek, 22 grudnia 2016

Święta, Święta...

Wpadam na chwilę w trakcie  przygotowań świątecznych.
 Choinka ciągle jeszcze czeka na przystrojenie, więc kilka dekoracji zanim poczujemy jej zapach w domu.



Dekoracja przed domem.
Sama nie mogłam się zdecydować czy wybrać wózeczek...



Czy wersja z sankami...


A kulinarnie?
Kulinarnie ciągle działam.
I tyle jeszcze pozostało do zrobienia.
Pierożki z makiem, oprócz  pierogów z kapustą i grzybami u nas wpisały się na stałe, do menu wigilijnego.
Podaję je z sosem waniliowym. Pychota...


Zamiast pierniczków w tym roku ciasteczka maślano - orzechowe.



Wszystkiego dobrego na nadchodzące Święta.
Dużo radości z rodzinnego świętowania.

WESOŁYCH ŚWIĄT!

czwartek, 24 listopada 2016

Jesień.


Witam wszystkich po małej przerwie :)
I po kolejnym, jesiennym dniu zapraszam na latte przy kominku .


Jesień, jesień...
dużo liści...
Nic tylko grabię i zamiatam.


A jeszcze niedawno było tak


Byle do lata ...
A póki co: 
liście zagrabione,
dalie wykopane...


Najgorzej z liśćmi w kamieniach, ale z tym sobie już jakoś  radzę.
 Tu jeszcze przed uprzątnięciem.


A jak jesień to ciasto jesienne.
U mnie w Małym Szpicherku i w Retro króluje ciasto gruszkowe.


Voila....

Małymi krokami kochani przygotowujemy się do świąt.
Okna pomyte.
Piernik staropolski już dojrzewa w chłodzie...


 A Wy ? Jak u Was z przygotowaniami?

Pozdrawiam wszystkich zaglądających do Małego Szpicherka i życzę miłych, radosnych przygotowań do świąt :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...